My i Ma³y Cz³owiek
RSS
czwartek, 21 wrze¶nia 2006
3,5 miesi±ca

    Ojej, jak fajnie byæ rodzicem!!! Pomimo wszelkich trudno¶ci, bo nawet przy idealnych dzieciach takie siê zdarzaj±. Ciê¿ko mi sobie teraz wyobraziæ, ¿e kiedy¶ nie by³am mam±, bo teraz to wype³nia ca³e moje ¿ycie, a tego starego wcale mi nie ¿al.

     Synu¶ jest cudowny. Mê¿u¶ stwierdzi³, ¿e dziwi siê, ¿e inni nie zachwycaj± siê nim tak, jak my, he, he. Najlepszy jest o poranku, kiedy powoli otwiera oczka i na nasz widok szeroko siê u¶miecha, najwyra¼niej jest szczê¶liwy, ¿e nas widzi.

      My¶la³am, ¿e ci±¿a to najcudowniejszy stan na ¶wiecie, a bycie mam± jest sto razy lepsze.

22:09, krowka_antonowka
Link Dodaj komentarz »
¶roda, 05 lipca 2006
Ju¿ po

      No i mamy synka ju¿ od 4 tygodni. Urodzi³ siê 7 czerwca, by³ ca³kiem du¿y jak na 6 dni przed terminem. Poród przebieg³ szybko, sprawnie i bez komplikacji, Ma³emu Cz³owiekowi ca³kiem siê spieszy³o na ¶wiat jak ju¿ siê zdecydowa³ wyj¶æ.

     ¦miesznie by³o z tym porodem, bo nikt nie wierzy³, ¿e tak szybko pójdzie. Po³o¿na stwierdzi³a, ¿e pod³±czy mnie do KTG i zobaczymy czy to przypadkiem nie skurcze przepowiadaj±ce, a wtedy pó¶ciliby mnie do domu.W koñcu pierwszy poród, mog³am spanikowaæ i za wcze¶nie przyjechaæ. Jednak po badaniu lekarskim wysz³o, ¿e to ju¿ prawie po³owa rozwarcia, czyli poród w pe³ni. Po 3 godzinach by³o ju¿ po wszystkim i przytula³am mojego ma³ego syneczka.

     Muszê przyznaæ, ¿e pierwsze dni nie by³y ³atwe, choæ bardzo szczê¶liwe. Przez pierwszy tydzieñ by³a z nami te¶ciowa, co okaza³o siê kompletnym niewypa³em i jak ju¿ pojecha³a sobie, to by³am ca³a szczê¶liwa. 

     Teraz ju¿ siê wszystko stabilizuje, przyzwyczajamy siê do siebie nawzajem i jest super. Synek sobie ro¶nie i ci±gle siê zmienia. Ostatnio zacz±³ siê u¶miechaæ. Nie wyobra¿am sobie ju¿ jak to by³o jak go nie by³o.  

13:32, krowka_antonowka
Link Komentarze (2) »
wtorek, 06 czerwca 2006
40 tydzieñ

     Wreszcie nadszed³ ostatni tydzieñ ci±¿y, a Ma³y na razie siê nie spieszy. Nie urodzi³ siê 3-go, my¶la³am, ¿e mo¿e dzisiaj, bo to jeszcze lepsza data 06.06.06, choæ trochê kontrowersyjna i nie jestem do koñca przekonana czy chcê, ¿eby moje dziecko urodzi³o siê w taki dzieñ, no, ale decyzja nale¿y do niego. Widocznie jest mu dobrze w brzuszku i nie spieszy mu siê.

     Jutro idziemy na zapis do szpitala, zobaczymy co wyjdzie. Malutki ma ju¿ coraz mniej miejsca i kopie tylko od czasu do czasu. Czekamy ju¿ na niego z niecierpliwo¶ci±. Babcie te¿ dzwoni± co drugi dzieñ i pytaj± czy to ju¿, he, he.

12:49, krowka_antonowka
Link Komentarze (2) »
pi±tek, 02 czerwca 2006
39 tydzieñ II
     Byli¶my wczoraj u doktorka, Ma³y Cz³owiek wa¿y ju¿ prawie 3600 g, spory jest, sam doktorek to stwierdzi³. Wygl±da te¿ na to, ¿e mo¿e siê urodziæ ju¿ wkrótce, s± ju¿ pewne oznaki, tak¿e ten 3 czerwca wcale mo¿e nie byæ taki nierealny.
19:45, krowka_antonowka
Link Dodaj komentarz »
¶roda, 31 maja 2006
39 tydzieñ

       Strasznie du¿o czasu by³am od³±czona od ¶wiata wirtualnego i du¿o siê wydarzy³o. Przede wszystkim przeprowadzili¶my siê do nowego domku, minê³y ju¿ dwa miesi±ce, zd±¿y³am siê przyzwyczaiæ, jest fajnie.

       Wszystko ju¿ gotowe dla mojego maleñstwa, ³ó¿eczko stoi w sypialni, wózek kupiony, ubranka wyprane i czekamy. Malutki ostatnio ma ju¿ ma³o miejsca i trochê mniej siê wierci, ale to normalne pod koniec ci±¿y. Nie wiem niestety jak du¿y ju¿ jest, bo zmieni³am doktorka ze wzglêdu na miejsce zamieszkania i ten nowy nie ma zwyczaju robienia usg na ka¿dej wizycie, a szkoda. Za to jutro siê do niego wybieram i obieca³, ¿e "zwa¿ymy" maluszka. Sama jestem ciekawa ile ju¿ wa¿y no i kiedy wreszcie zdecyduje siê nam pokazaæ. Tak sobie wymy¶li³am, ¿e mo¿e nast±pi to w najbli¿sz± sobotê i bêdzie mia³ fajn± datê urodzin 03.06.06, ale to takie moje wymys³y, a Ma³y zrobi, jak uzna za stosowne.

       W ka¿dym razie mam nadziejê, ¿e nied³ugo bêdê mog³a przytuliæ moje maleñstwo, bo ju¿ siê nie mogê tego doczekaæ.

19:05, krowka_antonowka
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 21 marca 2006
29 tydzieñ

     Trochê siê dzisiaj przestraszy³am. Przed po³udniem wkurzy³am siê na mój samochód i na Mê¿usia i od tego stresu dosta³am ostrego bólu w podbrzuszu. Szybko ³yknê³am Nospê i do ³ó¿ka, przesz³o, ufff. Na szczê¶cie mia³am na dzisiaj umówion± wizytê u doktorka. Okaza³o siê, ¿e nic z³ego siê nie sta³o, to by³ prawdopodobnie ból wiêzad³owy, na szczê¶cie. Doktorek mnie pocieszy³, ¿e nie ma siê czym przejmowaæ.

     Ma³y za to jest kochany, kopa³ mnie prawie ca³y czas i dawa³ znaæ, ¿e wszystko z nim w porz±dku, a na usg ziewn±³ sobie przeci±gle i zasn±³. Wa¿y ju¿ 1,3 kg, ca³kiem du¿y ten mój ³obuz. U³o¿y³ siê g³ówk± w dó³, prawid³owo jak do porodu, chocia¿ ma jeszcze 2,5 miesi±ca. No i ma cudowne 6 centymetrowe stópki, które mam uwiecznione na kasecie, i ktrórymi mnie szturcha w biodro. W ogóle jest ju¿ taki silny, ¿e czasami trzêsie mi ca³ym brzuchem, uwielbiam to.  

19:24, krowka_antonowka
Link Komentarze (3) »
wtorek, 21 lutego 2006
24 tydzieñ

       W³a¶nie wrócili¶my od doktorka, synu¶ spa³ podczas badania. Pierwszy raz mu siê to zdarzy³o, przewa¿nie wyprawia³ jakie¶ magiczne sztuki. W ogóle to ju¿ nie¼le szaleje, czasem mnie tak kopnie, ¿e ca³y brzusio siê trzêsie, uwielbiam to. Teraz te¿ ju¿ siê obudzi³ i daje znaæ o sobie. Pan doktor dzisiaj ogl±da³ serduszko, pod¶wietla³ na kolorowo i wszystko jest w porz±dku, przegrody na miejscu. Troszkê siê ba³am, bo ja w dzieciñstwie mia³am ma³± wadê serce, ale synu¶ na szczê¶cie nie odziedziczy³ tego po mnie.

       Tatu¶ jeszcze nie zdecydowa³ siê pój¶æ z nami na wizytê, kto wie czy kiedykolwiek siê zdecyduje. Za to przekona³ siê do porodu rodzinnego, a to naprawdê du¿o z jego strony, bo on za takimi rzeczami nie przepada, tak¿e ju¿ go nie namawiam do wspólnych wizyt. Znale¼li¶my inne wyj¶cie, nagrywam badania na kasetê wideo, bo jest taka mo¿liwo¶æ i potem mo¿emy sobie razem w domku ogl±daæ naszego maluszka wiele razy. Dzisiaj te¿ dosta³am ¶liczne zdjêcie serduszka.

       Zdecydowa³am siê te¿ pój¶æ od marca na zwolnienie, w sumie dobrze siê czujê, ale siedzenie w pracy przez 8 godzin dziennie coraz bardziej mnie mêczy. Poza tym bêdziemy siê przeprowadzaæ do nowego domku, tak¿e zajmê siê urz±dzaniem.

       Ostatnio mia³am straszn± ochotê kupiæ ju¿ wózek dla syncia, wybra³am sobie taki ³adny model, ale na razie siê powstrzyma³am. Kupiê jak ju¿ siê przeprowadzimy, w koñcu po co woziæ go razem z innymi gratami.

       No i brzusio jest ju¿ taki du¿y, ¿e nawet obcy ludzie zauwa¿aj±, ¿e jestem w ci±¿y. Raz nawet pani w sklepie sprzeda³a mi wêdlinkê bez kolejki, to by³o bardzo mi³e.

      Aha i wg najnowszych pomiarów moje sczê¶cie wa¿y ponad 700 g.

18:55, krowka_antonowka
Link Komentarze (1) »
pi±tek, 13 stycznia 2006
19 tydzieñ

     Doktorek da³ mi skierowanie do szpitala w zwi±zku z t± glukoz± i wczoraj wróci³am po 3 dniach. Nawet nie by³o tak tragicznie, przynajmniej fajne towarzystwo. Diagnoza - ci±¿owa nietolerancja glukozy, mam przestrzegaæ diety. Jako¶ nawet bardzo siê tym nie stresujê, podobno to siê czêsto zdarza.

     Z najwa¿niejszych rzeczy, to okaza³o siê, ¿e Ma³y Cz³owiek jest ch³opcem, tak wysz³o doktorkowi dwa tygodnie temu, a wczoraj potwierdzi³ to lekarz w szpitalu. ¦miesznie by³o z tymi badaniami, bo u doktorka dzidzia by³a bardzo wstydliwa, u³o¿y³a siê pupk± w mojej miednicy i nie chcia³a nic pokazaæ, potem siê odwróci³a, ale zas³oni³a r±czkami. Doktorek ju¿ chcia³ zrezygnowaæ z okre¶lania p³ci, ale bobas nagle siê zdecydowa³ i pokaza³. Za to wczoraj maluszek u³o¿y³ siê g³ówk± w dó³ i roz³o¿y³ nó¿ki, tak ¿e nie by³o ¿adnego problemu z obejrzeniem. Dosta³am nawet takie ¶mieszne zdjêcie, zbli¿enie odpowiednich miejsc, hi,hi.

     W ka¿dym razie najwa¿niejsze, ¿e dzidziu¶ jest zdrowy i dobrze siê rozwija, no i wreszcie daje znaæ o sobie. Ju¿ w zesz³ym tygodniu zaczê³am czuæ jego ruchy, na pocz±tku nie by³am pewna czy to jest to, ale teraz to ju¿ jestem przekonana na 100 %. Dzisiaj rano dosta³am kilka delikatnych kopniaczków na dobry pocz±tek dnia.

14:14, krowka_antonowka
Link Komentarze (1) »
pi±tek, 23 grudnia 2005
16 tydzieñ

     Przed wczoraj robi³am zlecony przez doktorka test na glukozê po obci±¿eniu i wysz³a za wysoka. Na szczê¶cie to jeszcze nie cukrzyca ci±¿owa, ale tzw. ci±¿owa nietolerancja glukozy. No i z tego powodu koniec ze s³odyczami, ale wy¿eczenia dla Maleñstwa s± nawet przyjemne.

     We wtorek po ¦wiêtach idziemy do doktorka, ciekawa jestem, co on powie na te wyniki, mo¿liwe, ¿e zleci mi jak±¶ dietê. Ca³kiem mo¿liwe te¿, ¿e Mê¿u¶ zdecyduje siê na pój¶cie ze mn±, ¿eby w koñcu zobaczyæ swoje dzieci±tko, no i mo¿e da siê okre¶liæ p³eæ, je¿eli Ma³y Cz³owiek nie bêdzie za bardzo wstydliwy.

     Z niecierpliwo¶ci± czekam ju¿ na pierwsze ruchy, ale na razie nic nie czujê, choæ siê bardzo wczuwam. Czyta³am jednak, ¿e tzw. pierwiastki, czyli mamu¶ki po raz pierwszy, czuj± je trochê pó¼niej ok. 18 tygodnia, no ale mo¿e ze mn± bêdzie inaczej.

11:05, krowka_antonowka
Link Komentarze (3) »
poniedzia³ek, 05 grudnia 2005
13 tydzieñ

     Byli¶my w zesz³ym tygodniu u doktorka na usg. Maluszek ma ju¿ 6,5 cm, przez miesi±c urós³ ponad trzykrotnie. Przeklada³ sobie ¶miesznie r±czki i mia³am wra¿enie jakby do mnie macha³.

     Jak cudownie, ¿e mam te badania co miesi±c, bo chyba bym nie wytrzyma³a z niepewno¶ci czy wszystko tam w ¶rodku w porz±dku, a tak us³ysza³am od doktorka, ¿e dziecko jest w dobrej kondycji i ca³y czas to sobie powtarzam.

14:31, krowka_antonowka
Link Komentarze (2) »
¶roda, 16 listopada 2005
11 tydzieñ - brzuszek

     Ostatnio przestajê mie¶ciæ siê w dotychczasowe spodnie, brzuszek jest ju¿ coraz wiêkszy. Mimo, ¿e nikt postronny jeszcze nie jest w stanie siê zorientowaæ, to ja widzê ogromne zmiany. Uwielbiam podziwiaæ przed lustrem mój brzuszek i nie mogê siê ju¿ doczekaæ, kiedy pierwszy raz poczujê ruchy maleñstwa.

     Nawet w pracy o mojej ci±¿y wie tylko szef i moja kole¿anka z pokoju, a oni nie s± osobami, które lubi± rozpuszczaæ plotki, tak¿e nikt inny nie ma pojêcia. Sama nie wiem jak to zrobiæ, stan±æ na ¶rodku firmy i krzykn±æ "Jestem w ci±¿y!!!!", czy oznajmiaæ ka¿demu z osobna. Eeeeeee, na razie to olewam, jak wyjdzie, to wyjdzie. Poczekam jeszcze do koñca pierwszego trymestru i mo¿e szepnê s³ówko jakiej¶ plotkarze, to samo siê szybko rozniesie.

     Najbardziej niesamowite jest to, ¿e czasami dos³ownie czujê jak mi brzuszek ro¶nie. :))) 

19:53, krowka_antonowka
Link Komentarze (2) »
sobota, 05 listopada 2005
Serduszko

       To ju¿ 9 tydzieñ ci±¿y, przed wczoraj byli¶my u doktorka na usg. Maleñstwo ma ju¿ 1,63 cm, widaæ g³ówkê, r±czki i nó¿ki. Najlepsze jednak by³o bij±ce serduszko, które widaæ i s³ychaæ. Wra¿enia niepowtarzalne, 170 uderzeñ na minutê, bardzo szybciutko, ale to podobno normalne. Im m³odsze maleñstwo, tym szybciej bije mu serduszko.

       Po takiej wizycie czujê siê du¿o lepiej, bo wiem, ¿e z Ma³ym Cz³owiekiem jest wszystko w porz±dku. Tylko takie wizyty mog³yby siê zdarzaæ czê¶ciej, bo po jakim¶ czasie nachodz± mnie ró¿ne w±tpliwo¶ci. Wiem, ¿e to bez sensu, ale nie potrafiê inaczej.

      Z drugiej strony staram siê byæ spokojna i wyluzowaæ, a przede wszystkim strasznie siê cieszê z obecnej sytuacji. Mój upragniony Ma³y Cz³owiek ro¶nie sobie spokojnie w moim brzuszku, a za 7 miesiêcy bêdê mog³a go wzi±æ w ramiona.

13:32, krowka_antonowka
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 20 pa¼dziernika 2005
Moje wielkie szczê¶cie

     Bardzo d³ugo mnie nie by³o i wydarzy³o siê w tym czasie nie ma³o. Po przeprowadzce uda³am siê do doktorka od laparoskopii, bo postanowi³am daæ mu jeszcze jedn± szansê. Dosta³am progesteron na drug± fazê cyklu i uda³o siê przy pierwszym podej¶ciu. 

     Ponad dwa tygodnie temu zrobi³am test i wreszcie upragniony widok- 2 krechy, nastêpnego dnia zrobi³am kolejny dla potwierdzenia i to samo. By³am ju¿ te¿ u doktorka na usg w zesz³ym tygodniu, by³o widaæ ponad centymetrowy pêcherzyk we w³a¶ciwym miejscu. Ma³y Cz³owiek by³ wtedy jeszcze za malutki, ¿eby go mo¿na by³o dostrzec, ale mam siê stawiæ na kolejnym badaniu na pocz±tku listopada i powinno ju¿ byæ widaæ wiêcej.

     Strasznie siê cieszê, ¿e Ma³y Cz³owiek wreszcie siê zdecydowa³, a z drugiej strony jeszcze trochê bojê siê cieszyæ na ca³ego, ¿eby nie zapeszyæ. W ka¿dym razie to cudowne uczucie byæ juz w 7 tygodniu ci±¿y.        

16:50, krowka_antonowka
Link Komentarze (3) »
sobota, 13 sierpnia 2005
Jest roznie

     Ostatnio w pracy nie mam mozliwosci pisac, ani nawet zagladac tu, w domu tez na razie nie. Mam tylko czasem dostep do takiego komputerka bez polskich liter, sama jestem w szoku, ze takie istnieja. Pewnie jakos dalo by sie je wlaczyc, ale ja nie mam czasu sie nad tym zastanawiac, tylko staram sie szybciutko cos skrobnac zanim ktos zauwazy. Przynajmniej bedzie oryginalnie.

       Coz, nadal bez zmian, niestety. Dowiedzialam sie niedawno, ze moja kolezanka, ktora zaczela sie starac pozniej ode mnie jest juz w ciazy, udalo jej sie za pierwszym razem. Mialam starsznego dola jak sie dowiedzialam, ryczalam pol nocy. Mezus stwierdzil, ze tak nie mozna, byc smutnym, ze ktos jest szczesliwy, ale ja nie doluje sie tym, ze znajomym sie udalo, tylko tym, ze nam sie nie udaje. Stwierdzil, ze jednak za bardzo swiruje, potem jeszcze dwie przyjaciolki powiedzialy mi to samo i nagle cos do mnie dotarlo. Skoro trzy osoby mowia mi ze "jestem pijana" , to cos w tym musi byc i staram sie juz tym tak bardzo nie przejmowac, tylko to pewnie wystarczy na jakis czas, a potem znowu dol. Hm, taki juz moj los ostatnimi czasy.

 

20:00, krowka_antonowka
Link Komentarze (2) »
czwartek, 21 lipca 2005
Przeprowadzka

    Ostatnio nie mam na nic czasu, bo przeprowadzamy sie z Mezusiem, do tego zmiana pracy otoczenia itp. Cierpliwie realizuje swoj plan i mam nadzieje, ze zakonczy sie sukcesem. Doktorek na pozegnanie stwierdzil, ze moze zmiana klimatu nam pomoze, doszlam do wniosku, ze nie byl w sumie taki zly, przynajmniej mozna bylo z nim pogadac poradzic sie, a teraz bede musiala szukac nowego.

     Na razie wrzucam na luz, faszeruje sie ziolkami, mierze temperature, robie testy i czekam cierpliwie, a generalnie ostatnio mam zdecydowanie mniej czasu, zeby myslec o tym, ze sie nie udaje, a moze to i lepiej.

17:46, krowka_antonowka
Link Komentarze (1) »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5
Free Web Counters
Pozycjonowanie